Samochód klasy wyższej ocenia się zwykle po tym, jak wypada w zestawieniu parametrów. W praktyce komfort użytkowania widać najbardziej w sytuacjach powtarzalnych: porannym zatorze na Legnickiej, wjeździe do ciasnego garażu pod biurem czy przejechaniu ponad stu kilometrów autostradą w deszczu.
Choć technologie Lexus mają swoje nazwy własne i skróty, liczy się nie ich brzmienie, tylko to, co zmieniają w prowadzeniu. Poniżej pięć autorskich rozwiązań marki opisanych właśnie z tej perspektywy, które są dostępne w modelach oferowanych w salonie Lexus Wrocław.
1. Napęd hybrydowy Lexusa – cisza, która zmienia charakter jazdy
Marka rozwija własną architekturę napędu zelektryfikowanego od ponad dwóch dekad i dziś występuje ona w gamie w kilku odmianach: jako hybryda samoładująca, hybryda plug-in oraz mocna hybryda z silnikiem turbodoładowanym, zastosowana po raz pierwszy w RX 500h.
Układ sam decyduje, kiedy pracuje wyłącznie silnik elektryczny, a kiedy dołącza spalinowy – kierowca niczego nie przełącza. Wariant samoładujący uzupełnia energię podczas hamowania i zwalniania, więc nie wymaga podłączania do gniazdka. W wersji plug-in tryb elektryczny jest domyślny i auto korzysta z prądu do wyczerpania baterii.
Na co dzień oznacza to ruszanie spod świateł bez dźwięku i bez szarpnięcia, płynne przyspieszanie w gęstym ruchu oraz niższe spalanie w mieście, którego nie trzeba okupywać zmianą stylu jazdy. Warianty napędu różnią się między modelami – szczegóły znajdziesz w cennikach poszczególnych aut w gamie modelowej.
2. DIRECT4 – napęd, który rozdziela moc szybciej, niż zdążysz to zauważyć
DIRECT4 to autorski, w pełni elektroniczny system napędu na cztery koła. Zamiast mechanicznego rozdzielacza momentu pracują tu dwa silniki elektryczne i dwa falowniki, które bez przerwy dobierają proporcje momentu między osią przednią a tylną.
Rozpiętość jest szeroka: w modelu RX system operuje w przedziale od 100:0 do 20:80. Podczas jazdy na wprost trzyma się okolic równowagi, na wjeździe w zakręt przesuwa moment ku przodowi, a na wyjściu – ku tylnej osi, żeby auto pewniej odzyskiwało trakcję.
Kierowca może liczyć na stabilność i przewidywalność. Ruszanie na mokrym asfalcie bez szarpnięcia kołami, równy tor przy zmianie pasa na obwodnicy, brak wrażenia, że napęd „dogania" gaz dodany w łuku. Rozwiązanie występuje w wybranych wersjach gamy – nie należy go mylić z inteligentnym napędem E-FOUR, który obsługuje pozostałe warianty hybrydowe.
3. Lexus Safety System + – pakiet, który pracuje w tle
Lexus Safety System to zestaw systemów bezpieczeństwa czynnego montowany standardowo w europejskich modelach marki. Producent opisuje go jako pięć rozwiązań odpowiadających na trzy główne zagrożenia: kolizje czołowe, niezamierzone opuszczenie pasa ruchu i zdarzenia po zmroku. Pakiet rozwija się generacyjnie – kolejne modele otrzymują jego nowsze wersje.
Kamera i radar analizują otoczenie pojazdu i reagują wcześniej, niż zdążyłby zareagować sam kierowca. Efekt na długiej trasie jest prozaiczny: mniejsze obciążenie uwagi po dwóch godzinach jazdy i łagodne korekty zamiast gwałtownych ruchów kierownicą.
Proactive Driving Assist: wsparcie przy niskich prędkościach
Asystent wykrywania przeszkód, asystent zwalniania i asystent kierowania działają wcześniej niż układ reagowania na ryzyko zderzenia. Rozpozna rowerzystę albo nieprawidłowo zaparkowane auto i delikatnie przyhamuje, nie opuszczając pasa. Sprawdza się m.in. na wąskich uliczkach, które można spotkać w okolicach Starego Miasta.
Advanced Park: samochód, który parkuje samodzielnie
Układ przejmuje kierownicę i hamulce, korzystając z czterech kamer i dwunastu czujników ultradźwiękowych. Potrafi zapamiętać do trzech najczęściej używanych miejsc postojowych – na przykład tego jednego pod domem, gdzie manewr zawsze wygląda tak samo.
4. Kokpit Tazuna – wszystko w zasięgu ręki i wzroku
Nazwa odsyła do japońskiej techniki prowadzenia konia wodzami, a zasada brzmi: ręce trzymają kierownicę, oczy patrzą na drogę. Kokpit Tazuna to sposób projektowania stanowiska kierowcy, nie pojedynczy element wyposażenia.
Ekran systemu multimedialnego, wyświetlacz przed kierowcą i wyświetlacz przezierny rozmieszczono tak, by wzrok przechodził między nimi bez wysiłku. Najczęściej używane funkcje zachowały fizyczne przyciski i pokrętła. Przyciski na kierownicy kierowca przypisuje sobie sam, a ich funkcje pojawiają się na wyświetlaczu przeziernym – bez zaglądania w menu.
W codziennej jeździe to znaczy tyle, że temperaturę albo głośność zmienia się odruchowo, a po przesiadce na inny model marki nie trzeba uczyć się układu od nowa. Koncepcja ta jest nieustannie rozwijana w kolejnych modelach: w nowym ES daszek zegarów obniżono, a wyświetlacz przeprojektowano tak, by ruch wzroku był jeszcze krótszy.
5. Elektroniczne klamki e-Latch z asystentem bezpiecznego wysiadania
System e-Latch zastępuje mechaniczną klamki wewnętrznej przyciskiem umieszczonym przy podłokietniku – inspiracją były przesuwane przegrody fusuma z japońskich domów. Naciśnięcie zwalnia zamek elektronicznie, jednym płynnym ruchem.
Układ współpracuje z asystentem bezpiecznego wysiadania (Safe Exit Assist), który korzysta z czujników martwego pola. Jeśli od tyłu zbliża się pojazd lub rowerzysta, drzwi pozostają zablokowane, a kierowca dostaje sygnał dźwiękowy i wizualny. Lexus szacuje, że rozwiązanie pozwala uniknąć do 95 procent zdarzeń spowodowanych otwarciem drzwi w nieodpowiednim momencie.
Widać to zwłaszcza przy krawężniku, gdy z tylnej kanapy wysiadają dzieci. Przy okazji rozwiązanie wpłynęło na wnętrze: rezygnacja z mechanicznej klamki pozwoliła obniżyć wewnętrzny uchwyt i połączyć górną część panelu drzwi z deską rozdzielczą.
Rok 2005: pierwsza hybryda w segmencie premium
Żeby zrozumieć dzisiejszą gamę, trzeba cofnąć się o dwie dekady. W 2005 roku do sprzedaży trafił Lexus RX 400h – pierwszy samochód klasy premium z napędem zelektryfikowanym. Choć model ten nie stanowi już elementu bieżącej oferty, bez niego trudno zrozumieć dzisiejszą gamę.
Dojrzałość, z jaką pracuje napęd hybrydowy Lexus w rozwijanych obecnie modelach, nie wzięła się z niedawnej decyzji rynkowej. To ta sama architektura, rozwijana konsekwentnie od dwudziestu lat, która spełnia oczekiwania kolejnego pokolenia wymagających kierowców.
Technologia w służbie człowieka – dołącz do użytkowników Lexusa
Wszystkie pięć rozwiązań łączy jedno: działają w tle i ujawniają się w sytuacjach, których nie mierzy się stoperem. Trudno je ocenić z opisu – różnicę słychać i czuć dopiero za kierownicą. Nowy Lexus we Wrocławiu czeka na jazdę próbną w salonie przy ul. Legnickiej 164. Umów termin i sprawdź te technologie w warunkach, w których korzystasz z auta na co dzień.
Samochód klasy wyższej ocenia się zwykle po tym, jak wypada w zestawieniu parametrów. W praktyce komfort użytkowania widać najbardziej w sytuacjach powtarzalnych: porannym zatorze na Legnickiej, wjeździe do ciasnego garażu pod biurem czy przejechaniu ponad stu kilometrów autostradą w deszczu.
Wybór SUV-a klasy premium coraz rzadziej zaczyna się od określenia marki. Coraz więcej kierowców zadaje pytanie o napęd – to właśnie on przesądza o kosztach, o zachowaniu auta w porannym korku i o tym, ile uwagi wymaga w powtarzalnym rytmie tygodnia.
Samochód klasy wyższej ocenia się zwykle po tym, jak wypada w zestawieniu parametrów. W praktyce komfort użytkowania widać najbardziej w sytuacjach powtarzalnych: porannym zatorze na Legnickiej, wjeździe do ciasnego garażu pod biurem czy przejechaniu ponad stu kilometrów autostradą w deszczu.
Wybór SUV-a klasy premium coraz rzadziej zaczyna się od określenia marki. Coraz więcej kierowców zadaje pytanie o napęd – to właśnie on przesądza o kosztach, o zachowaniu auta w porannym korku i o tym, ile uwagi wymaga w powtarzalnym rytmie tygodnia.